Forum ZAMKNIĘTE

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Na każdy temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ZAMKNIĘTE Strona Główna -> Pogaduszki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 21:11, 19 Sty 2009    Temat postu:

No tak, szkoły to masz na lewo i prawo ;D I teraz dylemat ^^

A w mojej szkole nie ma ANI JEDNEGO wymalowanego plastika i drecha ;D *duma* zarówno w gimnazjum, jak liceum (prędzej znajdziesz tu metalka czy jakąś gothkę ^^ ) Problemem jest reszta... ;P Piją, palą, cpają i moją gdzieś ogólne zasady. Stąd też nawet moj brak ambicji zamilkł i stwirdziłam, że ja tamza zadne skarby śiata nie pójdę! Zamęczyłabym się chyba.

P.S a u nas żadnego technikum fotograficznego nie ma. Jest tylko jakis Zespół Szkół Drzewnych Oo i coś jeszcze...
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 21:21, 19 Sty 2009    Temat postu:

To Ci szczerze zazdroszczę, bo u mnie co druga to barbie <bleh>, metalów/gothów nie ma prawie wcale oO jakieś 2-3 osoby może na całą ponad 500 osobową szkołę Confused
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 21:42, 19 Sty 2009    Temat postu:

A właśnie...apropos subkultur ^^ Co o nich sądzicie (szeroka dowolność jakich)?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 21:54, 19 Sty 2009    Temat postu:

Ja uważam, że każdy ma chodzić tak jak lubi i nie zwracać uwagi na to co mówią inni. Jestem tolerancyjna, więc mi to nie przeszkadza, dlatego bardzo mi przykro, gdy niektórzy nie potrafią mnie zaakceptować taką jaka jestem.
Jeśli mowa o tolerancji, dziś pobili mojego kolegę z klasy, tylko za to, że jest za innym klubem sportowym. To jest niesprawiedliwe, każdy ma prawo do wyboru tego co lubi...
U Was pewnie też to jest na porządku dziennym, czyż nie?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:04, 19 Sty 2009    Temat postu:

No nie ;) Idąc korytarzem co rusz widzę biegnącego długosłowego młodzieńca (lolxd) z plecakiem-kostką i naszywkami Kata etc., wysoką dziewczynę ubrana w tysiace róznych kolorów rodem z jakiejś bajki, to znowu ala military team ;D U mnie dużo tego... Mieszanina stylów, więc co tu dużo mowić, cieszę się, bo nawet wyrózniajac się swoim strojem się nie wyrózniam ;) *ale wymyśliłaaam...*
Nienawidzę nietolerancji i cieszę się, że nie musze przebywać z takimi własnie ludźmi... Dla mnie subkultury to takie oderwanie się od rzeczywistości, inna rzeczywistość. I bardzo fajna sprawa! A że niestety wszędzie panują stereotypy, nawet tym nieszczęsnym emo się obrywa xD ... To jest ciekawe, takie życie w subkulturze. I jak dla mnie nie tylko to sprowadza się do gothów, lolitek, emo, punków etc., ale także "fanów czegoś tam", bo to również często rzutuje zarówno na sposób oceniania świata itp., no nie?
Dobra, komentarz zbędny, pewnie wiecie o co mi chodzi (choć niekoniecznie się zgadzacie ;))
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:11, 19 Sty 2009    Temat postu:

Alienne u mnie możesz dostać wpierdal za to, że się źle spojrzysz bądź w ogóle się spojrzysz. Kumpelę całkiem niedawno okradli z kom. A narzeczoną kuzyna pobili (tzn. raz uderzyli z pięści w twarz), ale wystarczało, aby mieć limo na tydzień.
Do mnie jeden się kiedyś przyczepił, że nie mam tańczyć (na imprezie) z kuzynką. Wyjął nóż i mi kazania prawił, wyjaśniłem mu, że to moja kuzynka to potem był moim super przyjacielem na jedną noc - bez podtextów.
Co do subkultur, emosów nie czaję, do reszty nic nie mam, póki nie próbują zarazić tym innych.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:15, 19 Sty 2009    Temat postu:

U mnie chłopacy biją dziewczyny, też słodko.
Picie, palenie, sex w kiblach-codzienność.
Przykre, ale prawdziwe niestety. Najgorsze jest to, że nikt w ogóle już nie reaguje, znieczulica totalna.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:15, 19 Sty 2009    Temat postu:

Oo. Ale ty Garouchyba mimo wsyzstko w innych kręgach sie obracasz. Nie dosc, ze jestes starszy to i chlopak... Mojego brata kiedys pobili za to, że ubrał sie pod kolor jakiegoś klubu...ale to nie było w Łomży. Raczej to mimo wsyzstko spokojne miasto, żulownia żulownią, ale tylko pewna okolica, taki niebezpieczny "trójkąt" mamy, poza tym o północy łazisz na spacer z psem i nic cię złego nie psotka. Nawet blokersi byli tyle razy dla mnie mili o ile się do nich grzeczni odezwalam (bo generalnie ich olewam ;p)

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 22:20, 19 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:18, 19 Sty 2009    Temat postu:

Niestety ludzie są strasznie nietolerancyjni ale to tylko świadczy o braku inteligencji, niczym innym! Jak można w ogóle krzywdzić człowieka, który ma własne zainteresowania, nie przeszkadza nikomu... Ja tego nigdy nie zrozumiem...
Może chcą się popisać przed znajomymi oO? Ale czym, głupotą?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:20, 19 Sty 2009    Temat postu:

Tylko , że tacy kretyni zawsze mają wianuszek fanów z każdej strony, a ktoś inteligentny skazany jest na pożarcie...
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:21, 19 Sty 2009    Temat postu:

U nas masz 2 kluby, które się nie lubią. Polonia i Zawisza, akurat mieszkam na osiedlu, które jest najbardziej zbliżone za Zawiszą, nawet te starsze pokolenie chodzą w szalikach Zawiszy. Mnie jakoś nie ciągnie, na mecze nie chodzę.
Ogólnie trzeba być dobrym obserwatorem otoczenia i inteligentnie podchodzić to jakiejś sprawy. Jak wracam z imprez po 2 z buta to zdarza się, że ktoś spyta o coś siedząc przez kamienicą z piwem, ale odpowiadać krótko i nie patrzyć się dziwnie. A przede wszystkim żadnych głupich odzywek bo już przez to miałem problemy, że odezwała się kuzynka coś na ich temat.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:27, 19 Sty 2009    Temat postu:

Ja mam 2 znienawidzone kluby obok siebie. GKS i Ruch, a dla własnego dobra lepiej nie demonstrować za którym się jest Confused Ostatnio właśnie przez takich pseudo była niezła awantura w pobliżu, zniszczyli stadion a mecze są zamknięte... Cóż sami się prosili. Lepiej się do takich nie odzywać, bo prawdziwy kibic nie zwraca uwagi za kim jest jego kolega.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 22:49, 19 Sty 2009    Temat postu:

Cały szczecin jest za Pogonią!!Więc Ekipa Gryfino-Pogoń Szczecin rządzi na naszych Mp3
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 15:52, 20 Sty 2009    Temat postu:

Tak, ja mam Żaki i Jantara xD
Nikt się tam nie bije, bo nie ma o co xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 18:13, 20 Sty 2009    Temat postu:

Hahahha, a ja mam ŁKS, który własnie powoli przestaje istnieć ;D Innych - brak.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 20:38, 20 Sty 2009    Temat postu:

Stomil olsztyn każdy zna...;/ potem był oks 1945 a teraz chyba nic.
A wracając do szkoły... u mnie też co 2 to lalka, laski to wredne szmaty, tylko krytykują i wyśmiewają. Jesteś troszke inny prze******e. W klasie mam akurat 2 metali, i 2 nie zindetyfikowanych chłopców pod wzgęldem muzycznym. xD Dzięki Bogu nie ma sexu w kiblach, ćpania i teraz już palenia. Ale ludzie potrafią Cię zniszvczyć psychicznie...
jak dla mnie to niech każdy żyje jak chce i niech będzie kim chce, jestem tolerancyjna, ale gdy kogoś nie lubię to niech lepiej mi w drogę nie wchodzi.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 20:39, 20 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:08, 20 Sty 2009    Temat postu:

O i zeszło nam na kluby sportowe ;) więc nasuwające się pytanie: macie kluby, drużyny, sportowców, kórym kibicujecie?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:10, 20 Sty 2009    Temat postu:

Hmm... ja raczej nie, no może AZS olsztyn czy jak on sie tam teraz nazywa ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:13, 20 Sty 2009    Temat postu:

GKS Katowice xD
Chodzę od czasu do czasu na mecze, a raczej chodziłam, bo jak wspominałam klub mam karę i nie można przychodzić na rozgrywki (których i tak teraz nie ma).
Jak ktoś się orientuje, to klub ma problemy finansowe, odeszło wielu fajnych zawodników :(
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:14, 20 Sty 2009    Temat postu:

kibicuję Skrze Bełchatów.
generalnie ja sama jestem zapalonym sportowcem, więc po prostu kibicuję wszystkim najlepszym ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:16, 20 Sty 2009    Temat postu:

Ja od sportu wole taniec xD kiedyś trenowałam nowoczesny xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:19, 20 Sty 2009    Temat postu:

ja do tańca mam 2 lewe nogi, także sprawdzam się w kuśtykaniu w polonezie ;D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:22, 20 Sty 2009    Temat postu:

haha xD nie przesadzaj, napewno nie jest tak źle xD
a jeśli o poloneza chodzi to ja w sobote go tańczyłam ;P studniówka xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:27, 20 Sty 2009    Temat postu:

Nie tańczyłam nigdy, jakoś mnie nie ciągnie do tego...
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:36, 20 Sty 2009    Temat postu:

to trzeba lubić xD polonez akurat jest do kitu ale inne są fajne xD lubię taniec ale nie oglądam "tańca z gwaizdami" czy coś podobnego ;P
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 21:53, 20 Sty 2009    Temat postu:

Polonez jest fajny xD Pamiętam te próby... Partner mnie podeptał na generalnej, ale to szczegół. No i nie ma to jak długa suknia. Grunt to jej nie przydepnąć U nas się kiepsko tańczyło, bo były 32 pary. Ale układ mieliśmy ciekawy
W sumie to było najlepsze dla mnie na studniówce. Zabawa byłą gorsza, wiecie, nie było odpowiedniej muzyki dla mnie
Ale było minęło, stare dzieje Razz
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 22:01, 20 Sty 2009    Temat postu:

Ja tam lubię taniec, tańczę hip hop i krump ;) wcześniej towarzyski przez rok.
A poloneza też tańczę teraz na 100dn i ogólnie to lipa jest. Przypominają się stare lata :D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 10:27, 21 Sty 2009    Temat postu:

O hip hop jest fajny, ale tylko popatrzeć ^^ Tak jak i breakdance, podziwiam tych chłopaków...
W Domu Kultury w Łomży prowadzą takie zajęcia nasi miejscowi tancerze i zespoły CTG, 2DR, Plastic Squad etc. - nawet nie wiecie jakie to ma wzięcie ! ;D Sama o tym myslałam, że ja do tanca 2 lewe nogi byłby pogrom xD Nie lubię tańczyć. Chyba, że jak jestem sama i na macie *.*
Jeszcze jak CTGroup wystąpiło w "Mam Talent" to juz w ogóle zaczął sie boom na taki styl ^^ Choć byłam wściekła, że nie doszli do finału >.< (Mistrzowie Europy! Mistrzowie Świata! a im Foremniak mówi "niedopracowane, brak choreografii" zna się baba nie ma co:/)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 15:12, 21 Sty 2009    Temat postu:

Podziwiam osoby, które mają ambicje do tańca. Ja raczej nie będę nigdy tańczyć, chyba że poloneza na studniówce czy co tam. Taak, u mnie też jest duże zainteresowanie różnymi kółkami ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 15:23, 21 Sty 2009    Temat postu:

Prawda? Ja lubię sobie popatrzec, to takie...inspirujące! Kiedyś poszłam na salę prób z moimi przyjaciółkami, które tańczą. Miałam napisac reportaż, więc temat wydał mi się idealny ^^ Najfajniejsze jst to, że oni maja ten swój świat, wsyzscy się znają, tacy są pełni sympatii do siebie, wspólne wygłupy, chociaz róznica wieku jest dość duża. No i hip hop sam w sobie ma to "coś". Znaczy taniec, bo muzyka mnie odrzuca ;p Takie gwałtowne ruchy etc strasznie mi się podobają, klasyka jest dla mnie zbyt nudna...
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 15:24, 21 Sty 2009    Temat postu:

Ja parę miesięcy temu próbowałam nauczyć się salsy.
Nawet mi wyszło, ale i tak wyglądam jak drewno xD
Zdecydowanie bardziej wolę szarpać przeciwniczki w obronie, grając w ręczną ^^
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 15:26, 21 Sty 2009    Temat postu:

oooo, a wiecie co? Tak mi się przypomniały straszne czasy, kiedy w pierwszej klasie gimnazjum mieliśmy OBOWIĄZKOWE lekcje tanca w szkole. Tango, salsę, rumbę (buahah w zyciu tego nie zapomnę xD), quickstepa, walca, cza-czę, wszyyystko *.* najgorsze dni mojego życia ;D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 19:11, 21 Sty 2009    Temat postu:

O ja xD ja bym tak chciała xD ale nigdy nie słyszałam, żeby w szkole były xD obowiązkowe lekcje tańca xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 19:13, 21 Sty 2009    Temat postu:

No u mnie też nie ma, tzn. ponoć jedna pani prowadzi ale jakoś nie ma chętnych, bo zajęcia są mało profesjonalne
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 19:57, 21 Sty 2009    Temat postu:

Na szczęście to było tylko 12 lekcji czy coś takiego. Musieliśmy zostawać po lekcjach >.< Zostałam jeszcze bardziej zrażona do jakiegokolwiek tańca niż byłam ;D A prowadzący miał z 50 lat i był obleśny Oo
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 20:54, 21 Sty 2009    Temat postu:

Tak jak pan ratownik w mojej szkole xD A podczas ferii będę miała basen i siatkę w szkole, tak więc chcę maksymalnie wykorzystać, bo po wf-ie z moją nauczycielką czuję niedostatek :/ Beznadziejnie prowadzi tfuu... ona w ogóle zajęć nie robi tylko siedzi w kanciapie i czyta gazety o.O
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:07, 21 Sty 2009    Temat postu:

OO fajno ^^ W ferie mam tylko kółka z biologii xD Choc generalnie już wszystko, wszyściutko zaplanowane z kategorii "spotkania towarzyskie" ;) Znowu nie będzie mnie w domu non stop lol. Tak jak w wakacje pierwszy raz w domu na więcej niż trzy dni spokoju byłam dopiero wp ołowie czerwca xD
A właśnie, jak z planami na ferie? Ali, szykujesz imprezę ? ^^*
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:14, 21 Sty 2009    Temat postu:

Jaasne, jak jesteście chętni to zapraszam.
Tutejsi raczej nie mają ochoty
Ale byłoby fajnie, wspólne pogaduszki ^^
A Ty co ciekawego zamierzasz porabiać, zapewne wypady na łyżwy co?
Ja zapewne będę czytać jakąś angielską książkę i uczyć się czasu przeszłego na niemiecki >.<
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:24, 21 Sty 2009    Temat postu:

Oj, biedula - niemiecki bee, bardzo beee :D
A no pewnie, impreza bedzie tylko sie zastanawiam nad stratami w ludziach ;) Mama powiedziala, zebym nie traciła okazji, bo taty w domu nie będzie to jakieś pidżama party zrobić xD lol. Łyzwy chyba tez bedą, koledzy mnie molestuja żebym z nimi chodziła, jakbym im wlasne towarzystwo nie wystarczało ;D Cóż, wesoło się zapowiada. Jeszcze pare kontaktów się odnowi, no... i pewnie jak zwykle wsyzstko będzie stanowczo za krótko! A z kolejnymi planami trzeba będzie poczekać do wakacji..yh.

Dobra, to ja wpadam 28 na pogaduszki, zabieram Cię do mnie na 29 a potem zgarniami Herę i Fibrynę i ruszamy w Tatry xD Co Ty na to? ;D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:30, 21 Sty 2009    Temat postu:

No tak, ale jeśli chcę się starać o miejsce w liceum o profilu językowym to wypadałoby mieć 5/6 z niemieckiego inaczej nie da rady. To samo z angielskim

Jestem za! Weźmiemy namioty, śpiwory i jaazda ^______^
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:37, 21 Sty 2009    Temat postu:

Niooom, super plany mamy^^ Teraz wypadałoby się zapytać wyżej wymienione o zgodę xD albo chociaz poinformowac o porwaniu ;D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:39, 21 Sty 2009    Temat postu:

Ja w ferie powinnam się uczyć do matur... ;/ pewnie będą zajęcia z matmy w szkole, no i może jakiś wyjazd na 3-4 dni ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:41, 21 Sty 2009    Temat postu:

Oj, kiepskie życie ma taki maturzysta...No, ale tylko do maja! A potem wolne, ponad caaały miesiąc wcześniej! 8,8

A wyjazd to gdzie?
Mi się marzą Alpy i narty *.* ahhh
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:45, 21 Sty 2009    Temat postu:

Mi też się marzą Alpy, ale stare dobre Zakopane też jest niczego sobie ;D
Po prostu fajna jest sama perspektywa opuszczenia Ustki.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:48, 21 Sty 2009    Temat postu:

O z Ustki to masz kawał drogi do Zakopca. W górach z rodzicami byłam tylko raz ;( (za to na rajdach się odkułam ^^, jak ja bym bez nich przeżyła???)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:56, 21 Sty 2009    Temat postu:

Zakopane xD o tak........ xD byłam 2 razy, niedługo znowu pojadę xD (mam nadzieję) kocham góry xD i wędrówki xD ale w ferie to mogę sobie o nich pomarzyć... może w wakacje... xD teraz to tylko Babcia albo rodzinka.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 7:38, 22 Sty 2009    Temat postu:

Ja mieszkam na Śląsku więc w góry mam bardzo blisko i jeżdżę tam w miarę regularnie ^^ No ostatnio troszkę rzadziej, co nie zmienia faktu że wciąż kocham góry!
Uwielbiam wędrować po szklakach, robić zdjęcia a te widoki *,*
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 16:20, 22 Sty 2009    Temat postu:

Chociaż też mieszkam na śląsku, to jakoś bardzo rzadko w góry wybieram się. Jakoś bardziej umiłowałam morze <3 Tam mogłabym zamieszkać nawet. Oj, tak, nad morzem ;D Takie małe marzenie xDD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 16:24, 22 Sty 2009    Temat postu:

Ee, ja morza jakoś nie lubię. Fakt raz do roku można pojechać, ale wiem że mieszkać tam to bym nie dała rady niestety Confused A już najbardziej denerwują mnie ludzie, którzy imprezują do białego rana i zaśmiecają plażę >.<
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 16:46, 22 Sty 2009    Temat postu:

A ja bardzo, bardzo baaaaardzo kocham morze *.* A te podlaskie to taki nijakie >.< Ni góry, ni morze ni Mazury (<3) umpfhffff..Choć pewnie gdybym tak na codizen obcowała z morzem, nie miałoby takiego uroku ^^ Ale pomyślcie -rano spacerować po plaży, wieczorem ach...Kocham pływać! Kocham piasek! Kocham muszelki i kamienie Oo Ja to tam bym była szczęśliwa...;D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 16:58, 22 Sty 2009    Temat postu:

Cytat:
A już najbardziej denerwują mnie ludzie, którzy imprezują do białego rana i zaśmiecają plażę >.<


Zgadzam się. Są denerwujący. Plaża według mnie jest piękna. Nie powinno się jej zaśmiecać. Morze, kiedy rozbija się o brzeg <3 Oh, jaki to ma urok dla mnie! (chyba mam zbytnio wybujałą wyobraźnię xDD interpretuję od razu i odnoszę do życia xD zależnie od nastroju ^^) Spacery rano na plaży i wieczorem. Na dzień dobry i na dobranoc. Marzenie. xD Może i jakbym mieszkała nad morzem to nie miałoby to takiego uroku, ale teraz ma. Kocham morze. Kocham pływać. Kocham ten słony smak <3
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 18:19, 22 Sty 2009    Temat postu:

Tak, plaża jest piękna tylko dzięki ludziom, którzy od 5 rano ją sprzątają.
Turyści są tacy irytujący. W ogóle bez zasad...
Uwielbiam chodzić po górach, jestem wtedy w swoim zywiole ;D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 18:25, 22 Sty 2009    Temat postu:

Turyści? Powinni ich stamtąd wyrzucać w 80%, nic nie umieją uszanować >.< Jak byłam z klasą w Mielnie na 10 dni, podczas pierwszego naszego wspólnego spaceru po plażu, a własciwie zabawy i gry w piłkę nie minęło pół godziny już z pięciu chłopaków miało pokrwawione nogi o jakieś butelki porozrzucane, kawałki szkła powbijane w ciało :/ Ludzie to jednak idioci, jakby to jakaś trudność była wyrzucić cos do kosza...
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 19:10, 22 Sty 2009    Temat postu:

no wiesz... nowe czasy nowa kultura.

Dziś na historii rozmawialiśmy o absolutyźmie we Francji i razem z moją profesorką doszłam do wniosu że coś takiego jak przystojny dżentelmen nie istnieje - nie da sie tego połączyć. co o tym myślicie? ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 19:14, 22 Sty 2009    Temat postu:

Większość tzw. przystojniaków jakich znam to chamy i gbury, buraki po prostu xD Zauroczone dziewczyny dodają im jakichś chorych skrzydeł i mają się za gwiazdorów.
Zgadzam się w pełni z tym stwierdzeniem.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 19:16, 22 Sty 2009    Temat postu:

Oczywiście, że nie istnieje ;)
A tak apropos...lubiłam tematy o francuskim absolutyzmie, całkiem fajne ^^ Były tak długie, że Franklin nigdy nie zdążyła odpytywać przy tablicy (co robi, co lekcja Oo) xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 20:20, 22 Sty 2009    Temat postu:

Też się zgadzam... to smutne ale prawdziwe ;/
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Czw 20:57, 22 Sty 2009    Temat postu:

to jest tragiczne!! przez moją kochaną Historyce mam teraz perspektywę życia między lalusiami, a przesadnie uczynnymi ważniakami.
*siadam i załamuję ręce*


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 20:59, 22 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 7:43, 23 Sty 2009    Temat postu:

Historia jest generalnie głupia. A z udziałem mojej nauczycielki - wybitnie głupia. Potrafi obrzydzić nawet starożytność, która jest chyba z tego wsyzstkiego najciekawsza ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 7:47, 23 Sty 2009    Temat postu:

Moja historyczka za to tak nudzi, że się nie da wysiedzieć na lekcji. Ostatnio próbowałam się skupić i coś zrozumieć ale po dwóch zdaniach nie dałam rady i zaczęłam sobie rysować w zeszycie A właśnie, macie jakieś ulubione/znienawidzone nauczycielki/nauczycieli? Ja mam jeszcze w szkole taką panią z angielskiego, która praktycznie nic z nami nie robi, tylko zadaje ćwiczenia (których nie sprawdza) a jak ktoś rozmawia to stawia do kąta lub wysyła do psycholog oO A u Was?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 7:53, 23 Sty 2009    Temat postu:

Hmm... moją ulubioną nauczycielką jest wfistka, a jednoczesnie moja trenerka od siatki ^^ Ma dwadzieściapare lat, wiec z nią się gada jak z koleżanką i o tym, o czym z koleżanką ;D O i geograficzka jest całkiem do rzeczy, pomarudzi, pomarudzi (że mało zarabia,ale ona nie chce podwyzki, ze ją głwa boli, ale musi do szkoły albo, że jesteśmy jej dzieci wybrane xD), ale w końcu nauczy. A nie cierpię katechetki (jak ona czegoś nie wciąga przed każdą lekcją, to jestem święta..;p), a reszta ujdzie w tłoku.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 7:57, 23 Sty 2009    Temat postu:

Moja katechetka jest fajna, też można z nią porozmawiać o wielu rzeczach (obgadywać wychowawczynię) tyle, że jest tak zapatrzona w swój przedmiot, że ciężko z nią dyskutować. Natomiast wfistka jest beznadziejna, mam ją od tego roku szkolnego i już wiem, że niczego się nie nauczę. W 1 klasie miałam całkiem fajną, tyle że ona była miłośniczką siatki i nic poza nią nie robiliśmy.
Moim ulubionym nauczycielem jest pan z chemii, on to zawsze potrafi wytłumaczyć, zainteresować i jakoś tak ciekawie opowiada ^^
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 14:04, 23 Sty 2009    Temat postu:

Ja lubię naszego pana od historii.
Lubi drwić z ludzi, ale robi to w tak zabwny sposób, że nikt się nigdy nie obraził.
Największe problemy mamy z księdzem ;D
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 14:11, 23 Sty 2009    Temat postu:

Może niektórzy nauczyciele potrafią dać w kość, ale jestem pewna, że po latach patrzy się na to wszystko z innej perspektywy i jest z czego się pośmiać ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 15:43, 23 Sty 2009    Temat postu:

Moim ukochanym nauczycielem jest facet od angielskiego !! ja go pop0rostu kocham - przy temacie Wish dla przeszłości, razem z błędami czychał na nas wstrętny, brzydki i głupi karzeł wasyl xD no i powiedzcie - jak go nie kochać? ^^ Jeszcze fajną mam panią od plastyki. ona jest zarąbista. taka starsza pani, na siłe mogłaby być moją babcią. ale jakie teksty na plastyce: kolega" prosze pani, bo tomek chce mnie zgwałcić!!" pani " a ma cie czym zgwałcić?!" No i jeszcze historyczka - nauczyciel z powołania - jest też pierwszorzędna - " Tomek, coś ty sobie zrobił na głowie?!" " pasemka pani profesor" " no wiesz... taki z ciebie dorosły mężczyzna, a wyglądasz jak pedał!!"
Za to nienawidze księdza.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 16:36, 23 Sty 2009    Temat postu:

LOLZ, u mnie również duzo tego by było jesli cytować n-li i opowiadać o wszystkich zagraniach ich kochanych podopiecznych. Pierwsze, co mi się przypomina to wkurzona plastyczka "DRUGA ŁAWKA ZA DRZWIII!!!!" No.. no to chłopcy wstali i wynieśli druga ławkę za drzwi xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 21:30, 23 Sty 2009    Temat postu:

Ja mam kąpniętą wychowawczynię xD zakręcona kobieta ale ją lubię xD facet od angola jest jak gej xD ale nim na pewno nie jest bo ma dziewczynę xD
Jak chodziłam do gimnazjum to miałam nienormalną klasę ;/ xD raz napluli kobiecie od matmy do szklanki jak wyszła i wymieszali herbatę łyżeczką, jak wróciła to wypiła to na naszych oczach!!!!!!!!! raz też rzucli jej jogurtem w tablicę xD cały się po niej rozprysł xD jeden kolo wogóle leppera kochał i nosił krawat samoobrony xD a babka od fizyki to było poprostu mistrzostwo xD miała takie teksty, że sikaliśmy xD np, "dziecko no po co się uczysz?! przecież w telewizji telenowele są!" xD Buhahahah xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 21:32, 23 Sty 2009    Temat postu:

u nas wyciskali gąbkę do kawy xD
w ogole z mojej klasie był gwałciciel...
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 21:34, 23 Sty 2009    Temat postu:

o matko..... masakra ;/ ja bym się bała..... ;(((((
ja czasami tęsknię za moją klasą z gim xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 22:12, 23 Sty 2009    Temat postu:

A ja chcę się od swojej jak najszybciej uwolnić i zacząś wszystko od nowa!
Bo mam koszmarną xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 22:20, 23 Sty 2009    Temat postu:

też tak gadałam w gim, nie mogłam się już LO doczekać... a jest do dupy... kto wie czy nie gorzej... ;///// porąby, czasami aż krew mnie zalewa.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią 23:12, 23 Sty 2009    Temat postu:

A ja chociaz mam super super super klasę i baaardzo trudno będzie mi się z nią rozstać (łzy, lamenty!!! ;D) to coś mnie do liceum ciągnie ^^" Wiem, że będzie ciężko nawet bardzo, ale tak mi spieszno do poznania nowych ludzi, że aż sie sama sobie dziwię ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 9:37, 24 Sty 2009    Temat postu:

xD Ja dzięki Bogu już kończe LO xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 11:34, 24 Sty 2009    Temat postu:

ja mam to samo, wampirzak, może i będę tęsknić, bo w gruncie rzeczy się zgraliśmy, ale już mnie ciekawość zżera, jakich ludzi poznam w lo, czy będą tak samo fajni, jak moja klasa teraz.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sob 14:43, 24 Sty 2009    Temat postu:

Ja myślę, że jak się pójdzie do dobrego liceum (na poziomie) to z pewnością znajdzie się ciekawe osoby ^^ Czas pokaże
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 9:43, 25 Sty 2009    Temat postu:

Alienne nie byłabym tego taka pewna...x(
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 14:20, 25 Sty 2009    Temat postu:

Sunehrii napisał:
Alienne nie byłabym tego taka pewna...x(


Nie bądź taką pesymistką. Jeszcze nie wiesz jak będzie, po co się martwić na zapas. Ja jestem zdania, że gorszej klasy od mojej nie znajdę więc myślę pozytywnie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 14:56, 25 Sty 2009    Temat postu:

Taaak, stwierdzenie "gorzej być już nie może" zawsze działa ^^ A że z natury jestem opymistką aż do przesady, myślę, że mój "społ-ek" będzie fantastyczny ;)
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 18:54, 25 Sty 2009    Temat postu:

Ja tam o ludziach w klasie w LO nie myśle xD Ja rozpaczam nad tym, że moge zdawać na maturze tylko 6 przedmiotów, a wyszło m że chce zdawać 8-9 buuu....
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 20:00, 25 Sty 2009    Temat postu:

nie jestem. Znam tylko to z własnego doświadczenia.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 20:04, 25 Sty 2009    Temat postu:

O Hera, dobra jesteś xD Ja mam tylko na maturę, oprócz przedmiotów obowiązkowych, upatrzoną geografię, a reszta to ciemność się szerzy

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 20:05, 25 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 20:10, 25 Sty 2009    Temat postu:

O rany... dla mnie to głupota, chyba, że masz taką dobrą głowę albo same 6.... xDDDD ja w sumie oprócz obowiązkowych to mam zamiar zdawać matme i biologie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 21:20, 25 Sty 2009    Temat postu:

Sunny, matma jest obowiązkowa. A ja musze biologie, chemie, fizyke, polski, matma, angielski, a do tego chce jeszcze włoski, francuski i historię. masakra.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Nie 21:23, 25 Sty 2009    Temat postu:

Dla was tak, dla mnie jeszcze nie xD ja mam maturke za niecałe 100 dni xD
czemu musisz aż tyle zdawać? jakieś studia tego wymagają?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 14:24, 26 Sty 2009    Temat postu:

Heroina, czemu aż tyle? xD

A ja sama z siebie wybieram matematykę i fizykę, tak ogólnie xD


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 14:30, 26 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 14:31, 26 Sty 2009    Temat postu:

o matko fiza.... respect xD ja to nic z niej nie rozumiem
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 16:08, 26 Sty 2009    Temat postu:

A jak w ogóle Sun było na studniówce? ^^
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 17:43, 26 Sty 2009    Temat postu:

Hahaha Twisted Evil było zarąbiście xD (oprócz tego, że raz malutki pomyliliśmy się w polonezie), szalałam na parkiecie (jak zawsze ) rozkręcałam impreze (jak zawsze ) no i bawiłam się do samego rana (jak zawsze ) szkoda, że już po xD
Powrót do góry
Lynn
Admin


Dołączył: 11 Cze 2008
Posty: 32194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: XXIV century
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 17:45, 26 Sty 2009    Temat postu:

Chwalisz sie czy zalisz bo nie wiem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 17:47, 26 Sty 2009    Temat postu:

Chwalę xD napisałam na samym początku: było zarąbiście xD nie zapomne tej studniówki xD
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 18:07, 26 Sty 2009    Temat postu:

Ech... wampirzak się zapytała to odpowiedziałam tak? ty od razu się czepiasz.
Powrót do góry
Lynn
Admin


Dołączył: 11 Cze 2008
Posty: 32194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: XXIV century
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 18:14, 26 Sty 2009    Temat postu:

Nie czepiam sie tylko pytam z czystej ciekawosci

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 18:34, 26 Sty 2009    Temat postu:

No to szybko zmieniamy temat *.*

Lubicie bajki Disneya? (uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!) Jeśli taaak, to macie swoje ulubione?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 18:46, 26 Sty 2009    Temat postu:

Bardzo lubię, bo się na nich wychowałam. Szczególnie uwielbiam Zakochany Kunde, Król Lew i Księżniczkę Łabędzi i te starsze. Bo nowe mnie jakoś nie kręcą, to nie to co kiedyś.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 18:52, 26 Sty 2009    Temat postu:

Ooo, Księżniczka Łabędzi była fajna, pełno mam tych starych bajek ponagrywanych na kasetach. Robin Hood był do rzeczy ^^, Pocahontas, Alladyn hmm.. nowe są takie bez polotu, od jakiegoś czasu nawet nie raczę ich ogladac, bo nie ma już świeżych pomysłów. Choć mimo wszystko kocham Nowe Szaty Króla, Drogę do Eldorado (wczoraj oglądałam chyba po raz dziesiąty ;D), hmm...więcej jakoś nie przychodzi mi do głowy.O! Epoooka ^__^
Pare porazek tez było, Happy Feet'a po protu nie mogłam ogladać, to w ogóle nie była bajka >.< Męczyłam się przy niej, okropna.
Powrót do góry
Lynn
Admin


Dołączył: 11 Cze 2008
Posty: 32194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: XXIV century
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 19:04, 26 Sty 2009    Temat postu:

Ja osobiscie nawet lubie Happy Feat no i obie Epoki xD a Lilo i Stitch tez jest Disneya chyba

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 19:11, 26 Sty 2009    Temat postu:

A Lilo i Stich też była nawet niezłe, choć zepsułam sobie o nim opinię, oglądając za dużo Disney Channel xD
Hmm...a takie filmy jak Piękna i Bestia? Śpiąca Królewna?
Powrót do góry
Lynn
Admin


Dołączył: 11 Cze 2008
Posty: 32194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: XXIV century
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 19:12, 26 Sty 2009    Temat postu:

A czemu zepsulas sobie opinie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 19:20, 26 Sty 2009    Temat postu:

Bo tam w wielu filmów robią serialiki. Tak jak Nowe Szaty Króla są nawet fajne, tak w Lilo i Stich wymyslają takie głupoty, nowe potworki i całe ciągi nieprawdopodobnych zdarzeń, że się do tego zraziłam >.< Oglądałaś może kiedyś?

A co do Happy Feet, to jak dla mnie strasznie trudna i smutna "przygoda", powiedzialabym wręcz nie dla dzieci, bo co tam takie małe dizecko może w tym widzić? Nudne, bo nie rozumie ;) Aczkolwiek ładnie była zrobiona...Żałuję, że nie była to mimo wszystko jakaś sympatyczna bajeczka o małym słodkim pingwinku ;), których pełno, ale przynajmniej nie popadasz w ponury nastrój, kiedy je oglądasz... a moze to tylko ja ją tak odebrałam?
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pon 20:06, 26 Sty 2009    Temat postu:

Ja również wychowałam się na bajkach disneya xD
moje ulubione to: król lew, król lew 2: czas Simby, 101 dalmatyńczyków, obie epoki lodowcowe, wszystkie psy idą do nieba 2 a także dzwonnik z Notre Dame xD Happy Feet nie widziałam, z tych nowszych to podoba mi się tylko Shrek, Shrek 2 i skok przez płot, madagaskar no i może troche dżunla, happy wkręt nie był najgorszy
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ZAMKNIĘTE Strona Główna -> Pogaduszki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin